Wszystkie oczy były zwrócone na nią, Grace z dumą wkroczyła na scenę. „Proszę wszystkich o uwagę.”
Tłum natychmiast ucichł, ciekawy, co ma do powiedzenia.
Odwróciła głowę w stronę Aurory, która zbliżała się z gracją, i wyciągnęła rękę.
Aurora zrozumiała ten gest i uśmiechnęła się – delikatnie, rozbrajająco, jak pierwszy śnieg zimy ustępujący wiośnie.
Następnie delikatnie położyła swoją dłoń w dłon






