– Dobrze, rozumiem.
Lucas nie naciskał.
…
Następnego dnia Aurora zjawiła się w posiadłości Waltonów bez zapowiedzi.
Była ciekawa – po tym wszystkim, co wybuchło w sieci, po tym, czego się dowiedziała o Tessie – po której stronie stanie tym razem Grace?
Dowody leżały już przed jej oczami; jak mogła teraz bronić Tessy?
Tak, bronić.
To słowo Aurora używała, ponieważ to właśnie robiła jej matka.
Grace






