Kiedy Lucas wrócił i zobaczył ulgę na twarzy Aurory, również się uśmiechnął. – Auroro, wszystko już załatwiłaś?
– Oczywiście! – Aurora owinęła ręce wokół jego szyi i pocałowała go w policzek. – Wszystko dzięki tobie. Twoja rada naprawdę zadziałała!
W oczach Lucasa pojawiło się łagodne spojrzenie i uśmiech. – Ważne, że ci pomogłem.
– No pewnie, że pomogłeś. To twój pomysł sprawił, że wszystko poszł






