– Wszystko w porządku? – Grace nie mogła się powstrzymać, pytając cicho, z troską w głosie.
Bez względu na wszystko, Tessa zawsze była tą rozsądną – córką, która się o nią troszczyła i rozumiała ją najlepiej.
Ze względu na kruche zdrowie Tessy, Grace zawsze łatwiej było okazywać jej uczucia.
Słysząc troskę matki, Tessa posłusznie pokręciła lekko głową. – Wszystko dobrze, mamo. Nie musisz się o mni






