"Ach, więc o to ci chodziło."
Richard i Jasmine w końcu zrozumieli, co Megan próbowała powiedzieć.
Przez chwilę myśleli, że może coś czuje do ich syna.
W obecnym stanie Leonarda nie mogli powstrzymać się od zmartwień.
Nawet jeszcze nie wiedzieli, czy jego twarz się prawidłowo zagoi, a jeśli nie, kto spojrzy na niego tak samo jak wcześniej?
Jako rodzice, już przygotowywali się na najgorsze.
Mała No






