Mike nonszalancko wskazał na dokument, a potem nachylił się bliżej Tessy, chciwie wdychając jej zapach.
Zamknął oczy z zadowoleniem. Dawno nie czuł czegoś tak pociągającego.
Tessa zerknęła tam, gdzie wskazywał. To była tylko standardowa klauzula informacyjna.
Jeśli nadal nie potrafiła się zorientować, co się dzieje, całe jej doświadczenie poszłoby na marne.
Natychmiast się odsunęła, tworząc dystan






