Gdzieś po drodze, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, zaczęła się w nim zakochiwać.
Aurora wymusiła uśmiech. "Nic się nie stało. Po prostu zamyśliłam się. Wszystko w porządku. Teraz liczy się projekt. Przejdźmy do szczegółów."
Widząc, że nie chce o tym rozmawiać, Kelvin nie naciskał.
W końcu był tu po to, żeby się uczyć, a nie ją dołować.
Oboje skierowali się prosto do sali konferencyjnej.
Tymcz






