Ta niejasna, sugestywna uwaga natychmiast wzbudziła ciekawość wszystkich.
Spojrzenia skierowane na Lucasa były nacechowane subtelnym rozbawieniem i ledwo skrywaną insynuacją.
Ale Ianowi coś w tym wszystkim nie pasowało.
Ta linijka tekstu, którą rzucił Lucas, naprawdę brzmiała jak droczenie się.
Czy mówiąc to, nie potwierdzał w zasadzie tego, co się wydarzyło w środku?
Zanim asystent zdążył dogonić






