Kiedy Megan zobaczyła wchodzącą Aurorę, nie mogła dłużej powstrzymać ekscytacji.
"Aurora, wreszcie! Tęskniłam jak szalona!"
Ubrana od stóp do głów w swój nabijany ćwiekami strój, rzuciła się w stronę Aurory, jakby miała ją powalić uściskiem.
Twarz Aurory momentalnie pobladła. "Megan, uspokój się! Co do cholery robisz?"
Spojrzała na Megan z jawną pogardą, gdy przyjaciółka nadciągała z impetem.
Widz






