languageJęzyk

Rozdział 64

Autor: Jackie884 gru 2025

Lucas wydał z siebie powolny, szyderczy chichot, a jego uśmieszek pogłębił się na wzmiankę o dziedziczce Waltonów.

Jego wzrok przeniósł się na Aurorę, która instynktownie się skuliła.

– Nie obchodzi mnie, kim jesteś – powiedział spokojnie, jego głos był opanowany, ale przesycony groźbą.

– Powiedz jeszcze jedno słowo o mojej żonie, a dopilnuję, żebyś nie miał dokąd uciec.

Zrobił pauzę, zanim dodał:

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki