Zbladła, bo to były naprawdę złe wieści.
Timothy westchnął. Wiedział, że nie zdoła tego przed nią ukryć. Nawet gdyby nic nie powiedział, w końcu sama by do tego doszła. Niewiele mogę zrobić. Nie wyzdrowieje od razu i nie wystąpi na scenie tak po prostu. Umilkł na chwilę i udał, że jest wyluzowany. "Masz naprawdę dużo szczęścia, Tesso. To tylko ramię. W mgnieniu oka poczujesz się lepiej. Lekarz pow






