"Chłopak Tessy roztacza wokół siebie tak potężną aurę. Omal nie dostałam przez niego zawału" – mruknęła Mona.
Mimo tych słów, w głębi duszy zazdrościła Tessie, że udało jej się zdobyć tak niesamowitego mężczyznę.
Pędząc przez całą drogę, Nicholas wrócił do willi w najkrótszym możliwym czasie. Ignorując protesty Tessy, uparł się, by zanieść ją z samochodu na rękach.
Gdy Gregory zobaczył, że jego oj






