Gdy Roselle patrzyła na oddalającą się sylwetkę Stefanii, jej wargi drgnęły.
Początkowo planowała znaleźć sposób, by przepędzić Tessę, lecz nie spodziewała się, że Bóg tak jej dopomoże. Zanim zdążyła wykonać jakikolwiek ruch, rywalka wycofała się z własnej inicjatywy.
Wiedziała o wypadku Gregory'ego, więc na początku rozważała odegranie bohaterskiej sceny.
W końcu jednak to nie ona go uratowała. C






