Przygryzając wargę, Kieran odstawił trzymany w dłoni kieliszek wina. – Oczywiście, że tak.
Ze śmiechem wszyscy wstali i skierowali się tam, gdzie przebywał Timothy.
Wszyscy wiedzieli, że ta grupa ludzi to prawdziwi młodzi panicze ze śmietanki towarzyskiej, reprezentujący swoje rodziny, więc na ich widok wszyscy usuwali się z drogi.
Poza Bruce'em, wywodzącym się z rodziny posiadającej małe przedsię






