Sprawy rodziny Sawyerów nie były czymś, w co Trevor mógłby się wtrącać. Dlatego zachował milczenie w tej kwestii. Planował pocieszyć Tessę trochę bardziej, zanim poprosi ją o odejście. Nie byłoby dobrze, gdyby została tu zbyt długo.
Zanim zdążył wypowiedzieć choćby słowo, przerwał mu ostry kobiecy głos. Ta osoba powiedziała: – Tessa, przyszłaś! Dlaczego nie dałaś nam znać z wyprzedzeniem?
Tessa po






