Jeździła do orkiestry wczesnym rankiem, a wracała do domu dopiero wieczorem. Jej umiejętności również znacznie się poprawiły. Hathaway była dla niej niezwykle surowa. Czasami kazała Tessie grać jeden dźwięk tak długo, aż uznała, że jest odpowiedni, zanim przechodziły dalej. Zdarzały się dni, kiedy Tessa spędzała pół dnia, grając tylko jedną nutę, ale pozostawała cierpliwa. Nie uważała, by Hathaway






