Tessa nie wiedziała, czy się śmiać, czy płakać, słuchając dziecinnych słów Gregory'ego, ale na sercu zrobiło jej się niezwykle ciepło.
"Dobrze, pozwolę ci w przyszłości układać mój czas na pracę i odpoczynek". Obiecała mu z czułością. Następnie chciała wziąć go na ręce i posadzić na łóżku, ale spotkała się z odmową.
"Nie podnoś mnie, kiedy jesteś chora, panno Tesso. Zmęczysz się".
Słysząc to, Tess






