Kategorycznie sprzeciwiał się małżeństwu z Hayley.
Stefania zamilkła. Miała wiele do powiedzenia, ale teraz nie mogła wydusić z siebie ani słowa, więc spojrzała na męża, szukając u niego pomocy.
Tobias zmarszczył brwi. – Dlaczego tak bardzo nienawidzisz Hayley? Podaj nam chociaż powód. Masz kogoś, kto ci się podoba? A może chodzi o coś innego?
Stefania przytaknęła. – Właśnie. Musisz mieć jakiś pow






