Remus oczywiście nie miał nastroju na odpoczynek. Nicholas jednak całkowicie go zignorował i poszedł do ogrodu po Gregory'ego, po czym natychmiast opuścił willę.
Remus wyglądał na wściekłego, siedząc w salonie z wznoszącą się i opadającą klatką piersiową. "Co za oburzające zachowanie! To po prostu nie do przyjęcia! Rzeczywiście dorósł. Jak śmie mi się tak przeciwstawiać!".
Widząc, jak jest rozgnie






