– Dziękuję, panno Hathaway! – podziękowała z ekscytacją Tessa, gdy tylko minął pierwszy moment zaskoczenia.
Hathaway uśmiechnęła się blado. – Nie ciesz się przedwcześnie. Chociaż pozwoliłam ci wystąpić na scenie, od teraz będę od ciebie wymagać znacznie więcej i zwiększę ilość materiału, który będziesz musiała ćwiczyć.
– Nie mam nic przeciwko. Wiem, że robi to pani dla mojego dobra, dlatego dam z






