Hayley siedziała przy oknie, wbijając wzrok w restaurację, w której przebywała Tessa.
"Ciesz się, Tesso! Ciesz się, ile tylko chcesz. Po dzisiejszej nocy wszystkie twoje marzenia legną w gruzach! Twoja dłoń grająca na skrzypcach przestanie istnieć!"
Kąciki jej ust uniosły się w tajemniczym uśmiechu i im więcej mówiła, z tym większą swobodą to robiła. Zachowywała się tak, jakby oglądała tragedię Te






