Hailey
Zaśmiałam się nerwowo. "Prawdziwy huragan. Jeszcze wczoraj pozowałam, a dziś odebrałam telefon, że dostałam tę rolę. Jestem tak wdzięczna mojemu mężowi, że skontaktował mnie z Gabrielem, moim agentem. Wszystko wskoczyło na swoje miejsce w idealnym momencie."
"A czym jest ta fundacja, o której słyszałam, że z nią współpracujesz?" zapytała, odczytując jedno z pytań, które dał jej Gabriel.
Uśm






