Hailey
Jak dobrze było mieć go obok siebie, jego duża, silna dłoń trzymała moją, gdy szliśmy w stronę skraju parkingu. Uwielbiałam być z nim na plaży. Wtedy zdałam sobie sprawę, że zapach plaży przypomina mi o nim. Używał drogich perfum, ale pod nimi wyczuwałam na nim słońce i morze. Zawsze kojarzyło mi się to z witalnością. Był pełnym życia mężczyzną i naturalnie mnie do niego ciągnęło.
– Chwilec






