Kiedy Valerie zobaczyła, że Sophia wygląda, jakby nie chciała przełknąć gorzkiej pigułki, poczuła mieszankę rozbawienia i irytacji. Pocieszyła ją, mówiąc: "Sophio, skoro twój wnuk jest tak wspaniały, jak mówisz, z pewnością znajdzie sobie równie wspaniałą dziewczynę. Nie martw się."
Ton Valerie zawsze był spokojny, łagodny i pełen emocjonalnej szczodrości. Potrafiła skutecznie pocieszać innych.






