– O? Valerie, wyszłaś za mąż? – Marcus ze zdziwieniem zdjął okulary przeciwsłoneczne i zmierzył Valerie wzrokiem.
Ashley, stojąca z boku, wtrąciła z sarkazmem: – No tak. Poszła do pracy i od razu wyszła za mąż. Jeszcze jakby to był ktoś znajomy, ale to zwykły, biedny kierowca. Co prawda ma dom, ale nie wiadomo, kiedy spłaci kredyt.
– Nie wierzę, Valerie. Jesteś taka ładna i inteligentna. Nie spo






