– Halo, kto mówi? – głos po drugiej stronie linii był początkowo leniwy. Kiedy usłyszał głos Matthew, natychmiast się ożywił i usiadł prosto. – To pan, panie Grant. Rzadko pan dzwoni. W czym mogę pomóc?
Matthew wyjaśnił swój cel i zapytał:
– Dasz radę to zrobić?
Rozmówca uśmiechnął się szeroko.
– Panie Grant, niedocenia mnie pan. To pestka. Poza tym, nawet jeśli byłoby to trudne, załatwię to dla






