Nalegał: – Najważniejsze dla pacjenta to dobrze wypocząć!
Valerie odparowała: – Ale ja już wyzdrowiałam! Panie Grant, proszę się nie martwić. Znam swój stan. Myślę, że to już nic poważnego.
Matthew był już trochę poirytowany, bo sam nie wypoczął. Słysząc słowa Valerie, żyły na jego czole natychmiast nabrzmiały.
Zacisnął zęby i powiedział stanowczo: – Valerie, dam ci dwie możliwości. Wracasz do łóż






