Katherine odebrała telefon i od razu zorientowała się, że to Louis.
– Louis, to ty. Co się stało?
– Słyszałem, że twoja przyjaciółka, panna Warren, była dzisiaj u nas w domu? – zapytał Louis. – Katherine, dlaczego nie powiedziałaś mi o tak ważnej sprawie? Zaraz wracam do domu. Pomyśl, jak ją zatrzymać. Nie pozwól jej wyjechać, zanim nie wrócę.
Katherine zmarszczyła brwi. – Louis, co masz na myśli?






