Valerie była w szoku. Ruth już z zadowoleniem żądała od Melindy nagrody.
– Wiedziałam, że ta dziewucha przyjdzie, ale mi nie wierzyłaś. Teraz, kiedy ze mną przegrałaś, pospiesz się i daj mi pieniądze.
Melinda niechętnie wyjęła portfel, odliczyła dwa banknoty i podała je Ruth. Ta pośpiesznie je wzięła i uśmiechała się od ucha do ucha.
Tylko Valerie patrzyła na tę scenę z niedowierzaniem. Jeszcze






