Clark powiedział: "Hej, Ruth, nie nakręcaj się tak. Nie warto psuć sobie dla niej zdrowia. Porozmawiajmy o tym, jak się z nią rozprawić. Masz jeszcze tę umowę, od kiedy zerwała z tobą kontakt?"
"Oczywiście, że mam" – odparła Ruth, wyciągając papierowy kontrakt z portfela. "Co mi po tym? Tylko mnie denerwuje każdego dnia, a już miałam go podrzeć."
Clark odpowiedział: "Nie rób tego, Ruth, ten kont






