Matthew od razu zauważył, że z Aidenem jest dzisiaj coś nie tak. Mimo że uśmiechał się na jego widok, w jego oczach malował się smutek.
Nie było dobrze pozwalać Aidenowi dusić w sobie emocje. Aiden skończył grać utwór i już miał przewracać stronę, gdy Matthew go zatrzymał.
– Może chcesz pobawić się klockami? – Wskazał na kąt pokoju. To był nowy zestaw, który kupił wcześniej. Jeszcze go Aidenowi






