Katherine nie wiedziała, czy się śmiać, czy płakać. "Louis, co ty sobie wyobrażasz? Po prostu uważam, że owoce w jego sklepie są bardzo dobre. Przypadkowo Grupa Santos co roku rozdaje pracownikom różnego rodzaju benefity. Dlaczego byśmy po prostu nie kupili od niego owoców?"
Louis zapytał: "Naprawdę?"
Katherine odparła: "No tak. Louis, on jest dobrym człowiekiem. Poza tym, nawet mu porządnie nie






