Matthew zmienił temat bez śladu. – Jest tu za dużo ludzi.
Valerie obserwowała wyraz twarzy Matthew. Kiedy nie zauważyła niczego niepokojącego, odetchnęła z ulgą. Myślała, że Matthew powiedział coś Charlesowi, a ten pomógł jej za jej plecami. "Jeśli tak jest, będę w oczach innych osobą uprzywilejowaną" – pomyślała Valerie.
– Skoro tak nie jest – powiedziała – Panie Grant, lepiej jutro wyjaśnij to p






