Daniel wprowadził Claire do swojego gabinetu. W momencie, gdy drzwi się zamknęły, w oczach Daniela pojawił się błysk pożądliwej żądzy.
Po cichu zamknął drzwi na klucz i zaprosił Claire, by usiadła na sofie.
Claire czuła się trochę niezręcznie i niezdarnie. Usiadła naprzeciwko niego z rękami złożonymi na udach.
Daniel zaczął z uśmiechem: "Panno Wilson, czy mogę wiedzieć, co sprowadza panią dzisiaj?






