Albert wskazał palcem na Chestera, po czym wydał rozkaz swoim ludziom: „Chłopaki, tutaj! Wyciągnijcie tego typa i porządnie go spierzcie! Skupcie się na jego parszywej gębie!”
Na dźwięk słów Alberta, Chester, przerażony i wystraszony, natychmiast uklęknął przed nim i zawołał ze łzami w oczach: „Don Albercie, tak mi przykro! Naprawdę nie wiedziałem, że Jakub to twój znamienity gość! To wszystko moj






