Wyraz twarzy Jakuba był oczywiście bardzo nieprzyjemny po tym, jak Chester go wyśmiał.
Jednak Jakub pamiętał o radzie Morgana i przypominał sobie, że najważniejsze jest zdobycie stanowiska dyrektora wykonawczego. Dlatego nie powinien tracić panowania nad sobą i złościć się na Chestera.
Jakub powstrzymał złość i nic więcej nie powiedział. Zamiast tego po prostu podążył za tłumem ludzi, którzy szli






