Charlie powoli położył Claire na łóżku i ostrożnie uwolnił ją od energii Reiki.
Natychmiast potem Claire powoli otworzyła oczy, budząc się.
– Kochanie! – Jak tylko Claire zobaczyła Charliego po otwarciu oczu, szybko wstała i podekscytowana go objęła. Potem zaczęła płakać.
Charlie pospiesznie ją pocieszał: – Już dobrze, skarbie, nie bój się, jesteśmy już w domu.
– W domu?
Claire podniosła głowę i r






