Na twarzy Charliego malował się spokój, gdy Loreen niespodziewanie wyznała mu swoje uczucia. Odpowiedział jedynie: „Po prostu natknęliśmy się na kilku szumowin, dlatego postanowiłem dać im nauczkę. Nie bierz tego do siebie”.
Loreen odparła poważnie: „Nieważne, co to było, naprawdę chciałabym ci podziękować!”.
Po tych słowach Loreen usiadła obok Charliego i szybko wyciągnęła ręce, obejmując go.
Obo






