Charlie pociągnął ją na brzeg, strofując chłodno: „To twoi rodzice dali ci ciało, włosy i skórę! Nie sądzisz, że ich zawodzisz, raniąc się tylko z powodu jakiegoś szmaciarza?”
Dziewczyna nadal szlochała: „Proszę, pozwól mi umrzeć. Pozwól mi teraz umrzeć. Jestem tylko brudną i nieczystą osobą. Wstydzę się teraz stanąć przed rodzicami. Przynoszę im tylko wstyd, pozostając przy życiu. Będą wolni dopi






