Wszystkie oczy zaczęły robić się czerwone, a niektórym nawet zakręciła się łza w oku. "Och, panie Lee. Proszę, nie musi nas pan przepraszać..."
Pan Lee obdarzył wszystkich ciepłym uśmiechem. "Przeszedłem przez życie wzloty i upadki, byłem świadkiem waszego wzrostu, byłem świadkiem rozwoju tego kraju. Nie mam wiele do powiedzenia, poza tym: 'Zadowalajcie się prostym i cnotliwym życiem, rozkoszujcie






