Diana: "Ja jestem jadowita?"
"Ignorujesz uczucia własnego dziecka, wszystko dla faceta!" ryknął Dale.
Nie mógł zaakceptować wyniku i z pewnością nie mógł zaakceptować tego, że ona to robi.
Diana: "..." Jej temperament zaczynał dawać o sobie znać.
Cholera, kto miałby czas, żeby wrabiać go w coś takiego? Czy on naprawdę myślał, że ona nie ma nic lepszego do roboty?
To było rozwścieczające. "Raport j






