Abraham był niezwykle niechętny, by pozwolić Stelli spać z nimi.
Victor również nie był chętny; chciał zabrać Tessę, ale Tessa patrzyła na niego z taką tęsknotą.
Ten wyraz twarzy jasno mówił: Naprawdę chcę spać dziś ze Stellą.
W końcu serce Victora zmiękło.
Victor spojrzał z niepokojem na Abrahama: „Może po prostu pozwolimy im spać razem tej nocy?”
Abraham rzucił Victorowi mordercze spojrzenie.
Vi






