Kiedy Jordan usłyszał przez chłodne łącze telefoniczne jej prośbę o spotkanie, stał w zagranicznej bazie organizacji Phantom.
W tamtym momencie poczuł się tak, jakby jego serce, które od dawna błądziło w ciemności, zostało nagle przyciągnięte z powrotem przez delikatną dłoń.
Bez chwili namysłu rzucił plany misji, które trzymał w rękach, i zarezerwował najszybszy lot do domu. Musiał ją natychmiast






