Zapadła noc.
W całym budynku Grupy Hayes paliło się tylko jedno samotne światło w biurze prezesa na samym szczycie.
Stella stała sama przy wielkim oknie, wpatrując się w miasto, które wciąż tętniło życiem, a jednak wydawało się tak zimne i odległe.
Nigdy wcześniej nie czuła tego tak wyraźnie.
Teraz, gdy Jordana nie było, by ją chronić, ta cicha wojna wydawała się niemal niemożliwa do wygrania.
Ale






