Joanna wpadła w panikę i szybko odebrała telefon. "Halo..."
Z drugiej strony dobiegł bełkotliwy głos Dericka. "Halo, tu ja, Derick."
Serce Joanny ścisnęło się. Zapytała ostrożnie: "Po co dzwonisz?"
Derick uśmiechnął się bezczelnie i powiedział: "Hehehe, jestem twoim młodszym bratem. Czy to nienormalne, że do ciebie dzwonię?"
Kiedy Joanna to usłyszała, serce jej zamarło, a włosy stanęły dęba.
Gdyby






