Na sali szpitalnej.
Bruce podszedł nerwowo do łóżka. – Kochanie, czujesz się lepiej?
– Wszystko w porządku!
– To dobrze. To dobrze. – Oczy Bruce'a były czerwone od łez.
Widząc to, Joanna uśmiechnęła się łagodnie. – Głuptasie, dlaczego płaczesz?
– Po prostu bardzo się o ciebie martwię, naprawdę – powiedział Bruce. Przycisnął jej dłoń mocno do swojej twarzy i delikatnie pogładził twarz Joanny.
Joann






