Widząc reakcję Bruce'a, Joanna w milczeniu odłożyła widelec i zmartwiona zapytała: "Co się stało? Co tym razem?"
Bruce ochłonął i spokojnie odparł: "... Nic. Nie musisz się martwić."
"Bruce, czyż nie obiecaliśmy sobie, że będziemy razem stawiać czoła problemom? Obiecałeś mi też, że cokolwiek się stanie, nigdy więcej nie będziesz niczego przede mną ukrywał."
Bruce zmarszczył lekko brwi i powiedział






