Bruce był rozczarowany. Potem kontynuował namiętny pocałunek.
Joanna odepchnęła jego szerokie ramiona i zajęczała: "Przestań. Dzwoni telefon. Pospiesz się i odbierz."
Bruce pocałował ją jeszcze raz głęboko i niechętnie wyciągnął telefon.
Spojrzał na numer. To była Aria.
"Halo."
Ostrożny głos Arii dobiegł z drugiej strony. "Bruce, to ja!"
"Wiem."
Aria zawahała się, a potem zapytała nerwowo: "Nie bę






