– Zadzwonię do pana Everetta i poproszę, żeby natychmiast wrócił! – Miranda w panice wyjęła telefon, wypowiadając te słowa.
Masując Joannę, Miya spokojnie powiedziała: – Dzwonienie do pana Everetta nic nie da. Pośpieszcie się i zawieźcie panią Everett do szpitala.
– Ma objawy poronienia. Jeśli nie zawieziemy jej teraz do szpitala, będzie za późno.
Miya odwróciła się do służących stojących przed ni






