Bruce spał prawie dziesięć godzin, kiedy obudził się z ociężałością. Aria czuwała u jego boku i gdy tylko zobaczyła, że się budzi, natychmiast nachyliła się, by sprawdzić, jak się czuje, szepcząc cicho: "Bruce, obudziłeś się?"
Bruce z trudem uniósł powieki i najpierw zobaczył zatroskaną twarz Arii.
"Ugh..." wymamrotał Bruce, jakby we śnie, myśląc, że może śni. "Aria, czy to ty..."
Aria uśmiechnęła






